Odszedł człowiek, który łączył ludzi przez folklor
Krasnobrodzki Dom Kultury oraz zespół „Wójtowianie” poinformowały o śmierci Zbigniewa Górnika, który zmarł 25 października 2026 roku w wieku 69 lat. Był rodakiem związanym z Majdanem Wielkim w gminie Krasnobród, choć dorosłe życie spędził na Dolnym Śląsku, we Wrocławiu.
Pasja, która stała się misją
Zbigniew Górnik przez lata dokumentował kulturę ludową. W weekendy podróżował po Dolnym Śląsku, nagrywając występy zespołów folklorystycznych na przeglądach i festiwalach. Po powrocie do domu, z pomocą synów, opracowywał nagrania i bezpłatnie przekazywał je artystom. Dzięki temu muzycy mogli zachować pamiątki ze swoich koncertów.
Więź z „Wójtowianami”
W 2009 roku, podczas wizyty w Krasnobrodzie, po raz pierwszy zobaczył występ zespołu „Wójtowianie” na Placu Siekluckiego. To spotkanie zapoczątkowało wieloletnią przyjaźń i współpracę. Od tego czasu, ilekroć przebywał w rodzinnych stronach, pojawiał się z kamerą na koncertach zespołu, a nagrania przekazywał jego członkom oraz zaprzyjaźnionym grupom z Dolnego Śląska.
Inicjator spotkań międzykulturowych
Dzięki jego staraniom w 2011 roku do Krasnobrodu przyjechał dolnośląski zespół „Uśmiech” z Dobroszyc, który wystąpił podczas „Powitania Lata”. Rok później zorganizował rewizytę „Wójtowian” na Dolnym Śląsku – zespół wystąpił m.in. w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu, wziął udział w audycji Radia Wrocław i zaprezentował się na imprezie „Śpiewanie na wodzie”. W 2016 roku zaprosił do Krasnobrodu zespół „Swojacy” z Zagrodna.
Rodzinne korzenie i dzielenie się dobrem
Zbigniew Górnik często wracał w rodzinne strony, odwiedzając Majdan Wielki i Krasnobród. Dzielił się nie tylko pasją, ale i tym, co posiadał – jesienią przywoził jabłka ze swojego sadu. Wraz z żoną Jolantą organizował w Krasnobrodzkim Domu Kultury wystawy jej twórczości, m.in. haftowanych obrazów i makatki.
„Zbyszek dzielił się z innymi nie tylko sercem, dobrym słowem i swoją pasją, tj. zamiłowaniem do kultury ludowej, dzielił się wszystkim co posiadał” – wspominają przedstawiciele Krasnobrodzkiego Domu Kultury i zespołu „Wójtowianie”.
Jego działalność pokazuje, jak wiele może zdziałać człowiek kierujący się pasją i bezinteresowną chęcią służenia innym. Nie zabiegał o rozgłos – najważniejsze były dla niego spotkania z ludźmi i zachowanie pamięci o tradycjach.
Rodzinie i bliskim Zbigniewa Górnika składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Źródło: Krasnobrodzki Dom Kultury
Fot. facebook.com

