Koniec sezonu nad Zalewem Miejskim
W Zamościu nadszedł czas pożegnania z letnią scenerią. Pracownicy Ośrodka Sportu i Rekreacji (OSiR) rozpoczęli demontaż palm, które od początku wakacji zdobiły teren nad Zalewem Miejskim. Rośliny te co roku wprowadzają do przestrzeni miejskiej egzotyczny, urlopowy nastrój i są chętnie fotografowane przez spacerowiczów.
Prace porządkowe w rytmie jesieni
Wykopywanie palm to jeden z pierwszych sygnałów nadchodzącej zmiany sezonu. Jak co roku, OSiR Zamość dba o to, aby letnia dekoracja nie uległa zniszczeniu podczas chłodniejszych miesięcy. Palmy po odpowiednim zabezpieczeniu trafią do przechowania, by w przyszłym roku ponownie cieszyć oczy mieszkańców i turystów.
Choć słoneczne dni powoli odchodzą w pamięć, wspomnienia wakacyjnych chwil nad zalewem pozostają żywe. Mieszkańcy Zamościa mogą już planować kolejny sezon, a tymczasem nadchodzi czas jesiennych spacerów w zupełnie innej scenerii.
„Nasi pracownicy zajmują się wykopywaniem palm, które przez ostatnie miesiące tworzyły wakacyjny klimat i dodawały temu miejscu wyjątkowego charakteru” – informuje OSiR Zamość.
Zalew Miejski w Zamościu to popularne miejsce wypoczynku – latem tętni życiem za sprawą plażowiczów i miłośników sportów wodnych, a jesienią staje się spokojnym zakątkiem dla spacerowiczów. Zmiana dekoracji to coroczny rytuał, który podkreśla rytm pór roku w mieście.
Źródło: OSiR Zamość
Fot. facebook.com

