Roztocze o tej porze roku mieni się złotem, pomarańczem i czerwienią. Spacer leśnymi ścieżkami w okolicach Gminy Zamość to prawdziwa uczta dla zmysłów – zwłaszcza gdy słońce przebija się przez korony drzew i rozświetla unoszącą się mgiełkę. Warto jednak zatrzymać się na chwilę i zapytać: po co drzewa pozbywają się liści?
Liść jako fabryka pokarmu
Liście pełnią funkcję produkcyjną – w procesie fotosyntezy, wykorzystując światło, wodę i dwutlenek węgla, wytwarzają cukry niezbędne do wzrostu. Gdy dni stają się krótsze, a temperatury spadają, drzewa liściaste odzyskują z liści cenne składniki, m.in. azot i fosfor. Zielony chlorofil ulega rozkładowi, odsłaniając inne barwniki – stąd żółcie, pomarańcze i czerwienie. W specjalnej warstwie komórek drzewo odcina liść od gałęzi, a ten opada. To nie choroba, lecz strategia przetrwania.
Oszczędzanie wody kluczem do zimowania
Zimą woda w glebie jest trudno dostępna, zwłaszcza gdy ziemia zamarza. Liście nadal traciłyby ją przez parowanie, więc ich zrzucenie ogranicza utratę wilgoci i pozwala drzewu lepiej znieść trudne warunki.
A co z iglakami?
Sosna, świerk czy jodła zachowują igły przez kilka sezonów – są one przystosowane do ograniczania utraty wody, dzięki czemu fotosynteza może trwać także poza latem. Iglaki również wymieniają igły: najstarsze, często bliżej wnętrza korony, żółkną i opadają. Umiarkowany proces jest naturalny. Wyjątkiem jest modrzew – choć iglasty, jesienią zrzuca miękkie igły, a jego gałęzie stają się niemal nagie.
Jak pomóc drzewom w ogrodzie?
- Podlej iglaki i krzewy zimozielone przed zimą, jeśli jesień jest sucha, a gleba niezamarznięta – rośliny te tracą wodę również zimą.
- Zadbaj o ściółkę z kory lub zrębków – ogranicza wahania temperatury i utratę wilgoci. Nie usypuj jej bezpośrednio przy pniu.
- Nie nawoź późną jesienią nawozami pobudzającymi wzrost – młode pędy mogą przemarznąć.
- Nie wygrabiaj wszystkiego do gołej ziemi – zdrowe liście na rabatach to cenna materia organiczna i schronienie dla drobnych organizmów. Z trawnika warto je jednak usuwać.
Ruszajmy na szlak
Jesienny las na Roztoczu to nie tylko spacer – to spektakl. Złote buki, żółknące brzozy, ciemna zieleń świerków i sosen. Wystarczy wygodne obuwie, termos z herbatą i odrobina czasu. W okolicach Gminy Zamość i na całym Roztoczu czekają leśne drogi i ścieżki, na których można zwolnić. Zabierzcie aparat, wypatrujcie kolorów i posłuchajcie szumu drzew.
„Drzewo odcina liść od gałązki w specjalnej warstwie komórek, a liść w końcu opada. To nie oznaka choroby czy słabości, ale sprytny sposób na przetrwanie zimy” – czytamy w materiale Gminy Zamość.
Źródło: Gmina Zamość
Fot. facebook.com

